Biolaven, Krem pod oczy

Biolaven to moja ulubiona marka-seria od Sylveco. Jak im wyszedł krem pod oczy?

DANE TECHNICZNE

Opakowanie: plastikowa tubka z plastikową zakrętką
Pojemność: 15 ml
Cena: ok. 30 pln
Polska marka
Marka cruelty-free
(BIOLAVEN ZWERYFIKOWANY NA LIŚCIE – LISTA)

OD PRODUCENTA

Biolaven krem pod oczy to silnie nawilżający kosmetyk do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu. Zapewnia jej optymalną dawkę odżywienia za sprawą składników aktywnych takich jak resweratrol pozyskiwany ze skórki winogron i skwalan, masło avocado i witamina E. Gwarantują one szczelność bariery hydrolipidowej dzięki czemu opóźniają procesy starzenia skóry. Krem ma działanie antyrodnikowe i wspomaga działania naprawcze. Kompleks zgodny z naturalnym czynnikiem nawilżającym (NMF), w którego skład wchodzą wolne aminokwasy, mocznik, mleczan sodu, kwas piroglutaminowy, ksylitol oraz gliceryna dogłębnie nawilżają skórę i zapobiegają odparowywaniu z niej wody.

KONSYSTENCJA, ZAPACH, UŻYTKOWANIE

Bardzo lekka konsystencja. Nie jest lejąca, czy półpłynna, ale po wyciśnięciu na skórę, kiedy dostanie „ciepła” od razu zauważymy, że ma bardzo „cienką” konsystencję na jakby żelowej bazie. Zapach charakterystyczny dla serii, winogrono i lawenda, który osobiście uwielbiam. Tym razem wyczuwalna jest też kremowa nuta, ze względu na konsystencję kosmetyku. Użytkowanie wygodne – jak na tubkę przystało.

SKŁAD

Aqua,
Grapeseed Oil – olej z pestek winogron,
Squalane – skwalan,
Glycerin – gliceryna,
Propanediol – propanediol,
Sorbitan Stearate – stearynian sorbitanu,
Sucrose Cocoate,
Glyceryl Stearate – stearynian glicerolu,
Avocado Butter – masło awokado,
Xylitol – ksylitol,
Urea – mocznik,
Stearic Acid –  kwas stearynowy,
Resveratrol – resweratrol,
Proline – prolina,
Arginine – arginina,
Threonine – treonina,
Lysine HCl – chlorowodorek lizyny,
Glutamic acid – kwas glutaminowy,
Glycine – glicyna,
Alanine – alanina,
Serine – seryna,
PCA – kwas piroglutaminowy,
Sodium Lactate – mleczan sodu (sól sodowa kwasu mlekowego),
Sodium PCA – sól sodowa kwasu piroglutaminowego,
Betaine – betaina,
Tocopheryl Acetate – octan tokoferylu, Witamina E ,
Lavender Essential Oil – olejek eteryczny lawendowy,
Cetearyl Alcohol – alkohol cetylostearylowy,
Xanthan Gum – guma ksantanowa,
Benzyl Alcohol – alkohol benzylowy,
Dehydroacetic Acid – kwas dehydrooctowy,
Parfum – kompozycja zapachowa,
Linalool – linalol

Olej z pestek winogron nawilża, natłuszcza i jest antyoksydantem, działa przeciwzmarszkowo.
Skwalan powstaje jako produkt uboczny tłoczenia oliwy z oliwek. Skwalen (nienasycona forma kosmetycznego skwalanu) stanowi 15% naszego sebum, które jest naturalną warstwą ochronną naszej skóry, zapobiegającą przesuszeniu. Bezwonny i bezbarwny olej skwalan ma zatem działanie zapobiegające utracie wody ze skóry, odbudowuje płaszcz lipidowy skóry i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Gliceryna to humektant, nawilża i jest promotorem przenikania innych substancji w głąb naskórka. Wspomaga też działanie konserwujące kosmetyk.
Propanediol jest humektantem o małej cząsteczce, zatem nawilża i również pełni rolę promotora przenikania innych składników w głąb naskórka. Jest pozyskiwany z glukozy, a najczęstszym jej źródłem są ziarna kukurydzy. Jest naturalnym odpowiednikiem dla glikolu propylenowego, który pozyskiwany jest z ropy naftowej, której skutki wydobycia są niezwykle szkodliwe dla środowiska naturalnego.
Stearynian sorbitanu to emulgator, zapobiega rozwarstwianiu produktu i gasi pianę.
Sucrose Cocoate to emolient i emulgator.
Stearynian glicerolu to emolient i emulgator.
Masło awokado to antyoksydant, odżywia, nawilża, zmiękcza i regeneruje skórę, tworzy na skórze film zapobiegający przesuszeniu, zmniejsza podatność skóry na pojawianie się przebarwień. Wspomaga leczenie blizn. Nadaje się do pielęgnacji skóry wrażliwej. Wykazuje bardzo dobrą zgodność z filmem hydrolipidowym skóry, wnika w głębsze warstwy skóry.
Ksylitol to humektant, nawilża.
Mocznik to humektant, nawilża.
Kwas stearynowy to emolient i emulgator.
Resweratrol to związek z grupy polifenoli obecny w największych ilościach w owocach czerwonych winogron, antyoksydant.
Prolina to humektant i antyoksydant. Działa zatem głównie nawilżająco i przeciwstarzeniowo.
Arginina to humektant, nawilża, bierze udział w syntezie kolagenu, wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, opóźnia proces starzenia, regeneruje.
Treonina jest składnikiem aminokwasów (glicyny i seryny), które to są niezbędne do produkcji kolagenu i elastyny w skórze. Aplikacja produktów zawierających treoninę sprzyja redukcji drobnych zmarszczek, zwiększa jędrność i elastyczność skóry oraz wzmacnia jej odporność na czynniki zewnętrzne tj. suche powietrze, zanieczyszczenia.
Chlorowodorek lizyny to antyoksydant, kondycjonuje, nawilża, wygładza i wzmacnia skórę.
Kwas glutaminowy to humektant, nawilża.
Glicyna to promotor przejścia, regulator pH, składnik stosowany w kosmetykach przeciwzmarszczkowych oraz przeciwtrądzikowych. Regeneruje skórę, działa rozjaśniająco, nawilżająco i wzmacniająco.
Alanina odżywia, wygładza, nawilża, wzmacnia i poprawia jędrność skóry. Ma również zdolność niwelowania niepożądanych zapachów w kosmetyku.
Seryna nawilża, ujędrnia, chroni, wygładza, działa przeciwzmarszczkowo. Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmniejsza podatność na podrażnienia i uczulenia. Ma także właściwości maskujące, niweluje niepożądane zapachy w kosmetyku.
Kwas piroglutaminowy to humektant, nawilża.
Mleczan sodu (sól sodowa kwasu mlekowego) to antyoksydant, regulator pH, regulator lepkości, działa nawilżająco, przenika przez warstwę rogową skóry, zmiękcza ją i utrzymuje wilgoć. W wyższych stężeniach działa złuszczająco, oczyszczająco i przeciwłojotokowo.
Sól sodowa kwasu piroglutaminowego to humektant.
Betaina wytwarzana jest z buraka cukrowego i jest to aminokwas w postaci białego proszku. Ma szereg pozytywnych właściwości. Zatrzymuje wodę w skórze, łagodzi podrażnienia skóry, niweluje drażniące działanie silnych detergentów, czyli środków myjących, zmiękcza i uelastycznia skórę, pomaga skórze się regenerować, a w większych stężeniach działa przeciwstarzeniowo. W kosmetykach myjących dodawana jest też ze względu na właściwości wspomagające pienienie się kosmetyku oraz działanie ułatwiające aplikację na skórę.
Octan tokoferylu, Witamina E spełnia kilka wartościowych funkcji, dlatego jest dość chętnie stosowana w produkcji kosmetyków. Ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków, zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu substancji tłuszczowych, głównie delikatnych olejów roślinnych wrażliwych na światło, tlen i temperaturę. Opóźnia proces utleniania substancji, a przy tym wykazuje niezwykłe działanie dla skóry, przeciwzmarszczkowe, silnie antyoksydacyjne, odżywcze, wzmacniające i ochronne. Poprawia także nawilżenie skóry.
Olejek lawendowy zawiera naturalne substancje zapachowe, takie jak, m.in.: linalol, geraniol, furfurol, pinen, ma właściwości przeciwzapalne i antyseptyczne, jednocześnie łagodzi podrażnienia i koi.
Alkohol cetylostearylowy używany jest jako stabilizator emulsji, a także jako składnik konsystencjotwórczy, nadaje kremom i lotionom twardość i konsystencję. Używany w stężeniu 1 – 2% gotowego produktu.
Guma ksantanowa emulgator, zagęszczacz konsystencji.
Alkohol benzylowy to konserwant.
Kwas dehydrooctowy to łagodny konserwant.
Parfum czyli kompozycja zapachowa, tutaj nigdy nie wiadomo jakie składniki zapachowe dał producent do kompozycji.
Linalol to składnik zapachowy.

DZIAŁANIE, EFEKTY, OBIETNICE PRODUCENTA, A MOJE DOŚWIADCZENIA

MOJA SKÓRA POD OCZAMI – czyli na czym go testowałam. Moja skóra pod oczami jest wymagająca. Chciałabym napisać, że nawet bardzo. Mam intensywne cienie pod oczami, genetyczne. Załamania skóry, również genetyczne, ponieważ mam duże oczy i tak są osadzone. No i z wiekiem, mam coraz większą tendencję do przesuszenia skóry w tym obszarze, a przez to często widoczną strukturę.

SKŁAD jest długi, pełen humektantów i antyoksydantów, czyli działamy głównie nawilżająco i przeciwzmarszkowo, co w kremach pod oczy jest bardzo ważne. Nie ma jednak składników, które działałyby intensywnie na rozjaśnienie cieni.

KONSYSTENCJA jest lekka, co dla jednych będzie atutem, ale dla wielbicieli bardziej konkretnych konsystencji, bogatych i stężonych już nie. Co gorsza, u mnie wchłaniał się bardzo długo. Jest to minusem aż z dwóch powodów. Po pierwsze, mogłam go nałożyć tylko w niewielkiej ilości, a jakikolwiek nadmiar migrował spod okolic oka, na twarz. Po drugie, nie mogłam go nakładać warstwowo, bo każda dodatkowa ilość, większa niż ziarenko groszku, wchłaniała się wieki.

DZIAŁANIE, EFEKTY
Jeśli mamy wymagającą skórę pod oczami; zasinienia, widoczną strukturę, zmarszczki, opuchnięcia, a co za tym idzie, możemy potrzebować kryjących, cięższych w konsystencji korektorów, to potrzebujemy czasem nałożyć więcej kremu pod oczy niż ziarenko groszku, a tutaj tej możliwości nie miałam. Nawet jeśli nakładałam go jako pierwszy krok pielęgnacji, a potem nakładałam całą pielęgnację twarzy, podkład i dopiero wracałam do oczu i korektora, to przy większej ilości kremu, on nadal nie wchłonął się całkowicie i intensywne wklepywanie też mu w tym nie pomogło. Jest to problem i sytuacja patowa, bo albo trzeba kremu odjąć, przez co nie będzie tak intensywnie działał albo musimy nałożyć korektor na tę jeszcze mokrą okolicę oczu, przez co go rozrzedzamy i traci na kryciu (bo wymiesza się z kremem). Dla mnie ten krem w ilości ziarnko groszku, to zdecydowanie za mało, za słabo, a niestety nie chciał współpracować w inny sposób. Po kilku godzinach miałam pod okiem Saharę i skorupę z korektora, co przy mocno działających kremach nie ma miejsca. Wiele osób widzę, że chwali sobie ten krem, więc być może to u mnie się tak opornie wchłaniał, może to kwestia indywidualna, ale dawałam mu szansę wielokrotnie, zużyłam całą tubkę na przełomie jesieni i zimy w zeszłym roku i moja opinia brzmi, że dla skór wymagających jestem na nie.

DLA KOGO? KOMU POLECAM.
Krem generalnie działa i wykazuje działanie
nawilżająco-zmiękczające i zostawia nawet przyjemny, wygładzający film okluzyjny, więc nie jest to bubel. Można po niego sięgnąć przed 25 r.ż. lub przy mniej wymagającej skórze pod oczami i wtedy myślę, będzie się z niego zadowolonym. Ja bym go określiła jako dobry krem, ale nie bardzo dobry, a już na pewno nie do zadań specjalnych.

Polecane Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.